Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2026

Czytelnicze podsumowanie roku 2025

Nie wiem, czy jest to moją tradycją blogową, ale chyba powinnam chociażby w skrócie odnotować podsumowanie czytelniczego roku 2025. I tak, w minionym roku udało mi się przeczytać 76 książek, o czternaście więcej,niż w poprzednim. 46 z nich ( o ile nie pomyliłam się w przeliczaniu) otrzymało ode mnie moją osobistą notę 6 / 6. Ogólnie, był to czas Osobistego Projektu Książkowego "Mama", z którego zrealizowałam w sumie 5 książek z różnego gatunku (była wśród nich zarówno proza reportażowa,jak i kryminał, jak i poezja). Oprócz OPK "Mama" okazało się, że wróciłam do masy książek z dzieciństwa i młodości i nie chce mi się liczyć, ile ich było, ale sporo. Najwięcej autorstwa Małgorzaty Musierowicz,do której to wczesnych książek z cyklu Jeżycjady wróciłam z największą przyjemnością. Odkryciem roku dla mnie były kryminały Jorna Liera Horsta. Zaczęłam od "Kodu Kathariny" i wciągnęłam się w cykl o śledczym Williamie Wistingu na całego. Jeśli miałabym napisać,kt...