"Życie za życie". Aneta Kisielewska.
Wydana w Wydawnictwie ZYSK I S-KA. Poznań (2026). Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa. Na wstępie chciałam zaznaczyć, że wzruszyła mnie dedykacja Autorki do jej synów. A teraz już może na temat treści. To kolejna książka, kryminał, thriller bardziej autorstwa Anety Kisielewskiej. Nie zawiodłam się na książce. Nawet stwierdzam, że podobała mi się ona jak na razie najbardziej z do tej porty czytanych przeze mnie. "Życie za życie" to opowieść o trzech wydawałoby się, różnych kobietach, których ścieżki pewnego dnia na swój sposób się przecięły. Książka spodobała mi się za przedstawienie w każdej z części poszczególnych bohaterek, nakreślenie ich charakteru, co pozwoliło mi podczas dalszej akcji zrozumieć, czemu w danej chwili któraś z nich zachowała się w taki a nie inny sposób. Myślę, że ich portrety zostały tu całkiem dobrze odmalowane. Udane jest także tło społeczno obyczajowe. Tak, że wydaje się, że faktycznie opisywane są osoby, które być m...