"Ludzie z peronu 5". Clare Pooley.
Wydana w Wydawnictwie ZYSK i S-KA. Poznań (2026). Przełożyła Magdalena Ciszewska. Tytuł oryginalny The People on Platform 5. Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa. Od razu napiszę pytania, które mogą się pojawić, nie, nie znam debiutu Clare Pooley "Cała prawda o miłości" (czy chciałabym poznać? oczywiście, że tak). Ta, którą mam w ręku ujęła mnie dedykacją dla córki autorki, pisałam to już niedawno, jak bardzo lubię dedykacje w książkach. Tu oprócz dedykacji jest jeszcze bardzo cytat słów Agathy Christie dotyczących jej podróżowania pociągami. A sama książka "Ludzie z peronu 5" to miła, ciepła, krzepiąca opowieść. Tak, to coś, co zawsze określam jako "bajka dla dorosłych". Czy to jest literatura dla każdego? Z pewnością nie, nawet potrafiłabym z miejsca wyliczyć swoich znajomych, którzy sarkaliby na tę książkę. Czy to jest to, czego potrzebowałam? Czegoś, co zapewniało mi przekonanie, że mimo opisywanych w książce problemów i zmartwień, zak...