"Brak wiadomości od Gurba". Eduardo Mendoza.
Wydana w Wydawnictwie Znak. Kraków (2010). Przełożyła Magdalena Tadel. Tytuł oryginalny Sin noticias de Gurb. O "Braku wiadomości od Gurba" przypomniała mi moja przyjaciółka. Był czas, gdy obie zaczytywałyśmy się książkami Eduarda Mendozy i ponieważ na naszym rynku pojawił się nowy tytuł autora, rozmowa zeszła na "Gurba..." i tak oto postanowiłam się do niej dokopać (jak dzik do trufli) i przypomnieć ją sobie. Z fleszy wspomnień pamiętałam jedynie,że była zabawna ale że aż tak-nie. I oto okazało się,że zdecydowanie warto wracać do swoich własnych tytułów i (przynajmniej tak miało miejsce w moim przypadku) mieć po raz kolejny świetną lekturę. Statek kosmiczny z dwójką obcych o wysokiej inteligencji, podróżujących jednakowoż bezcieleśnie, przybywa do katalońskiej miejscowości pod Barceloną. Całą historię znamy z narracji dowódcy tej wyprawy, którego imienia nie poznajemy. Natomiast doskonale znamy imię jego podwładnego, Gurba, bowiem imię to jest najczęściej padają...