Lipcowe lektury

W wakacje włącza mi się tryb czytelniczy "wakacje" ;) Czyli, czytam o wiele, wiele mniej ( i przyznam, niczego nie żałuję ;) ) , i chyba jednak w większości sięgam tradycyjnie po kryminały. 

Tym razem tuż przed wyjazdem skończyłam "Regiel" Michała Śmielaka. Kupiłam ją w świetnej promocji ebookowej i jestem zadowolona z niej ogromnie. Ten autor nigdy mnie, jak dotąd nie zawiódł. Polecam. 

Z kolei zawiodłam się niestety nieco na "Śmierci w leśniczówce" Anny Klejzerowicz, wygranej w konkursie na stronie Autorki. Jestem szczera w swoich opiniach i nawet, kiedy kogoś znam, to nie kadzę niepotrzebnie. To właściwie opowiadanie a nie powieść. W dodatku szczerze mówiąc, miałam wrażenie, że mimo że był potencjał na coś ciekawszego, skończyło się nieco na oczekiwaniach. Moich, rzecz jasna. Do ocenienia, to że mnie się nie spodobała nadmiernie, nie oznacza, że każdy musi narzekać. 

Za to rewelacją lipca okazał się "Głos naszego cienia" Jonathana Carolla. Książka wzięta z Książkodzielni, której już nie ma, zlikwidowano ją po tym, jak ludziom mieszała się ze śmietnikiem ;( Szkoda, bo wzięłam z niej masę dobrych książek a gdy pojawiła się we wrześniu, sama zaniosłam do niej parę kilogramów i wszystkie tytuły poznikały. 

"Głos naszego cienia" to to, co pamiętam, że uwielbiałam w prozie Carrolla. Magia, tajemniczość, jakaś totalna dziwaczność postaci, zakręcenie wszystkich wątków i sprowadzenie postaci i wątków właśnie do absurdu. Nie pamiętam, czy czytałam ją te kilkadziesiąt lat temu, obecnie nie mogłam się od niej oderwać. No i Wiedeń w tle, i Nowy Jork. 

Wczoraj wracając z Warmii otworzyłam tylko sprawdzić, co i jak NIetuzinkowy sklep całodobowy" Kim Ho-Yeona i... przepadłam. Nabyłam ją w owadzim sklepie, bo pasowała mi cena. Zastanawiałam się, czy to nie będzie kolejna taka słodka opowiastka z tamtych stron ale jak na razie ogromnie mnie wciągnęła i podoba mi się bardzo.  Dam znać "po", jak się ostatecznie odnoszę, ale wydaje mi się, że całość będzie dobra, bo jestem już w mniej więcej jednej trzeciej książki. 

A co Wy czytacie obecnie ? I czy też w wakacje czytacie mniej, niż zazwyczaj?

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Osada". Michał Śmielak.

Książki, które czytałam w wakacje i...

"Emilka ze Srebrnego Nowiu". Lucy Maud Montgomery.